Zamknij okno

Baza wiedzy


Strict Standards: Non-static method Application\View\Helper\PlanergiaSlider::prepareView() should not be called statically in /nietruje/app/module/Application/src/Application/View/Helper/PlanergiaSlider.php on line 13
  • Ciepło odzyskane
  • Zaostrzają normy, a Polska nadal w ogonie
  • Dominanta krajobrazowa osią sporu
  • Budownictwo energooszczędne – lubię to!

Niskoemisyjna Polska za… 40 lat

Jaki będzie nasz kraj za dwa pokolenia? Źle postawione pytanie. Właściwie jest pytać: jaka musi być Polska w perspektywie kilku dziesiątek lat? Odpowiedź – u jej podstaw musi znaleźć się gospodarka pochłaniająca mniej energii i emitująca do atmosfery daleko mniej zanieczyszczeń, niż teraz.


Szczegóły znaleźliśmy w raporcie Instytutu na rzecz Ekorozwoju oraz Instytutu Badań Strukturalnych, przy współpracy Europejskiej Fundacji Klimatycznej. Dokument nosi tytuł: „2050.pl – podróż do niskoemisyjnej przyszłości" i prezentuje różne możliwe drogi przemian polskiej gospodarki w perspektywie prawie 40 lat.


Raport zawiera prawdopodobne scenariusze  dojścia do niskoemisyjnej Polski w 2050 roku. Dokument wskazuje koszty i korzyści realizacji w naszym polityki klimatycznej oraz jej kierunki, dzięki którym będzie stanowiła ona koło zamachowe dla wzrostu naszej gospodarki.

 

One way ticket

 

Dla gospodarki niskoemisyjnej nie ma już alternatywy. To bilet w jedną stronę. Pytanie tylko brzmi o metodę dojścia do tego nowego, ekonomicznego świata. Dotychczasowe źródła wzrostu polskiej gospodarki się wyczerpują. Możemy wybrać jedną z dwóch ścieżek rozwoju.


Pierwsza oznacza obecne podejście do zmian prawnych i instytucjonalnych oraz powolne reagowanie na światowe trendy. W tym jednak scenariuszu niechęć do podejmowania reform może wprowadzić Polskę w pułapkę średniego dochodu, tj. w stan wolnego wzrostu gospodarczego i ekonomicznego oraz opóźnienia cywilizacyjnego.


Przy takim scenariuszu poziom PKB na mieszkańca ustabilizuje się w granicach 50–70 proc. PKB Stanów Zjednoczonych, dalszy wzrost będzie powolny, a niedorozwój stabilny.


Tą drogą idą gospodarki południowej Europy – Grecji, Hiszpanii, Włoch, które już są bez szans na dogonienie liderów. Z kolei państwa, które postawiły na zdecydowane reformy, będą Amerykę doganiać. Przykładami są Korea Południowa, która postawiła na zieloną gospodarkę, czy Finlandia, która z kolei postawiła na innowacje.


Drugi wariant to modernizacja Polski oparta na trzech filarach: wysokiej jakości instytucjach publicznych i stanowionym prawie, kreatywności i innowacyjności oraz efektywności wykorzystania kapitału ludzkiego i zasobów naturalnych.


Reformy w tych obszarach pozwolą Polsce na dołączenie do najlepiej rozwiniętych krajów świata w perspektywie roku 2050.


Tymczasem Polska w chwili obecnej ma kłopot z przyjmowanie sensownych aktów prawnych. Przykładem jest nowa ustawa o OZE, ciągle międlona w parlamencie, czego efektem jest brak inwestycji w odnawialne źródła energii.

 

Jak to zrobić?

 

Autorzy raportu twierdzą, że trzeba odejść od węgla, jako podstawy energetyki i wesprzeć ten ruch skorelowaną polityką rozwojową. 
Odejście od węgla będzie trudne, o czym świadczy chociażby taka wypowiedź:

Taka zmiana da impuls do inwestowania w energooszczędne, niskoemisyjne technologie oraz do efektywnego gospodarowania zasobami. Pozwoli to uzyskać w krótkim okresie zwrot z poniesionych inwestycji, tym bardziej, jeśli jednocześnie będzie rozwijana energetyka prosumencka.


Innowacje mogą stać się produktem eksportowym polskich firm. Dzięki poprawie efektywności energetycznej wzrośnie bezpieczeństwo energetyczne kraju. Obok wzrostu gospodarczego pojawiać się będą zielone miejsca pracy, które wspomogą restrukturyzację i modernizację gospodarki.


Górnictwo traci swą konkurencyjność, a zasoby węgla kamiennego się kurczą, co generować  będzie konieczność zwiększenie importu lub wzrost cen energii. Utrzymanie węgla brunatnego w krajowym miksie energetycznym będzie wymagać z kolei otwarcia nowych odkrywek, co wiąże się z wysokimi kosztami społecznymi, gospodarczymi i środowiskowymi.

Unijne regulacje prawne, jak dyrektywa w sprawie emisji przemysłowych (IED), czy system handlu emisjami (EU ETS), znacznie zwiększą koszty wykorzystywania paliw kopalnych.


Możliwości i eksploatacja gazu z łupków, na co niedawno tak mocno liczyliśmy, są jeszcze nieznane.


Wdrożenie energetyki nuklearnej wymaga wysokich nakładów inwestycyjnych z długim okresem zwrotu oraz długiego okresu inwestycyjnego, akceptacji dla kosztów, ryzyka składowania odpadów i możliwości organizacyjnych, których nasze społeczeństwo może nie udźwignąć

 

Pozostają, niedoceniane dotąd w Polsce, zasoby OZE. Sięgnięcie po nie pozwoli zwiększyć nasz potencjał energetyczny. 

W niektórych regionach świata opłacalność energetyki słonecznej i wiatrowej zaczyna dominować nad technologiami konwencjonalnymi. Światowy trend spadku cen OZE pozwala sądzić, że niedługo staną się one, bez potrzeby dotacji, konkurencyjne również w Polsce.

 

Klucz w różnorodności

 

Kluczem do sukcesu niskoemisyjnej gospodarki jest umiejętne wykorzystanie różnorodnych technologii energetycznych, w oparciu głównie o generację rozproszoną.


Co możemy zrobić? Poprawić efektywności energetycznej budynków. Obniżyć paliwożerność pojazdów. Zrównoważone praktyki w rolnictwie i gospodarce odpadami. Zdywersyfikować źródła energii.

To wszystko pozwoli zmniejszyć emisje gazów cieplarnianych w 2050 roku o 63 proc. w porównaniu do roku 1990. Nie wymaga to stosowania kosztownych technologii wychwytywania i składowania dwutlenku węgla (CCS). Rezygnacja z nich zmniejsza potencjał redukcyjny pakietu działań, lecz czyni go jednoznacznie ekonomicznie opłacalnym.


Wdrożenie pakietu działań niskoemisyjnych po kilkunastu latach zacznie mieć pozytywny wpływ na nasz PKB. Jest możliwe, że już w 2030 r. niskoemisyjne inwestycje przyczynią się do zwiększenia tego wskaźnika o 0,5 proc. i o ponad 1 proc. w 2050 r.


W raporcie nie uwzględniono oddziaływania innowacyjności w gospodarce, co zależy również od tego, czy będzie ono stymulowane przez politykę redukcji emisji. Przy tym założeniu PKB mógłby wzrosnąć nawet o 3,5 proc.


Na węglowej polityce kraju cierpi zdrowie Polaków. Oszczędności na zdrowiu, wynikające z modernizacji, wzrosną do 2050 roku do 2 mld euro rocznie. Postawienie więc na niskoemisyjną, zrównoważoną transformację to nie tylko korzyści gospodarcze i ekologiczne, lecz także podniesienie jakości życia Polaków.


Przyłączenie się do państw wdrażających politykę klimatyczną pomoże Polsce złagodzić skutki transformacji, rozłożyć działania w czasie oraz wybrać odpowiednią dla kraju ścieżkę rozwoju.

 

Projekt Niskoemisyjna Polska 2050

 

Inspiracją dla projektu Niskoemisyjna Polska 2050 był fakt, że większość krajów europejskich posiada już plany, które wyznaczają ich kierunki rozwoju do roku 2050. Są to tzw. Mapy Drogowe 2050.


W dokumentach tych prezentowane są pogłębione analizy ekonomiczne, niezwykle użyteczne w kształtowaniu polityki gospodarczej poszczególnych państw.


W Polsce do tej pory taki dokument nie powstał. Instytut Badań Strukturalnych i Instytut na rzecz Ekorozwoju przy współpracy i finasowaniu Europejskiej Fundacji Klimatycznej podjęły się przygotowania Polskiej Mapy Drogowej 2050.  Punktem wyjścia do przygotowania analiz stał się cel redukcji emisji gazów cieplarniach o 80 proc. do roku 2050.

Ewa Grochowska


Strict Standards: Non-static method Application\View\Helper\PlanergiaArticles::prepareView() should not be called statically in /nietruje/app/module/Application/src/Application/View/Helper/PlanergiaArticles.php on line 14
Ciepło odzyskaneChcielibyśmy wybudować solidny ekologiczny dom i mieć pewność, że mieszkanie w nim będzie bezpieczne i zdrowe. Jednocześnie, chcemy maksymalnie oszczędzić, rezygnując z urządzeń, które nie są niezbędne. Niestety, nie zawsze można to wszystko ze sobą pogodzić.Przeczytaj >>
Zaostrzają normy, a Polska nadal w ogonieKomisja Europejska zaostrza dyrektywę CAFE, tę związaną z czystością powietrza, wiedziona troską o zdrowie mieszkańców miast naszego kontynentu, a tymczasem w Polsce smog i pył królują w najlepsze. Nie spełniamy nawet tych zaleceń, które za chwilę przestaną być aktualne.Przeczytaj >>
Dominanta krajobrazowa osią sporuJuż nie tylko producenci energii wiatrowej mają wątpliwości. Przedstawiciele branży energetycznej i telekomunikacyjnej podobnie. Prezydencki projekt ustawy o ochronie krajobrazu budzi opór. Dominanta krajobrazowa – to jego przyczyna.Przeczytaj >>
Budownictwo energooszczędne – lubię to!Na półmetku znalazł się właśnie projekt oferujący szkolenia dla specjalistów pracujących dla budownictwa energooszczędnego. Trwają warsztaty, a wkrótce ruszy kurs e-learningowy.Przeczytaj >>